przekacap, czyli przek - kacap,

czyli polsko-rosyjskie przekomarzanki :-

Wpis

poniedziałek, 12 sierpnia 2013

mistrzostwo świata i sztuczna mgła.

Oglądałem w sobotę bezpośrednią transmisję z maratonu pań, który rozpoczynał Mistrostwa Świata w Lekkiej Atletyce w Moskwie. Nie chodzi mi o samo wdarzenie sportowe, tylko o sposób jego komentowania.

Dwaj młodzi ludzie, nie wiem skąd wzięci, sprawozdawali dla Eurosportu, a głębia przekazu porażała:

1. helikopter leciał sobie nad rzeka Moskwą i chyba przez 3 minuty pokazywał z róznych stron i pod różnym kątem pomnik cara Piotra I autorstwa Ceretellego. Pomnik bardzo znany. Pomnik, o którym głośno i który do dzis jest bardzo kontrowersyjny. Komentarz naszych sprawozdawców: "Jaki ładny widok z htlikoptera!"

2. Biegaczki biegną wzdłuż murów Kremla, helikopter pokazuje panoramę Kremla. Komentarz: "Właśnie widzimy panoramę Kremla, jego mury, cerkwie i budynki rządowe"

3. helikopter lecąc wzdłuż rzeki pokazuje panoramę Moskwy - nagle spośród obiektów panoramy, wybiera, dokonuje dużego zbliżenia i pokazuje przez kilka sekund makietę promu kosmicznego Buran, naturalnej wielkości. Komentarz sprawozdawcy: "A cóż to takiego? (śmiech), w Moskwie jest sporo dużych rzeczy zrobionych z plastiku, albo dmuchanych.."

4. Filozoficzna uwaga komentatora, natury ogólnej: "maraton moskiewski tym się różni od maratonów komercyjnych, że tu właściwie nie ma publiczności. Ale to nic dziwnego, bo mamy weekend i widziałem dużo samochodów, które już w piątek wyjeżdżały z miasta". Sprawozdawcy jakoś nie widzą różnicy między maratonami odbywającymi się w tym samym miejscu od wielu lat i z każdym rokiem uzyskującymi wzrost zainteresowania na zasadzie tradycji, nie zauważają, że maratony "komercyjne" mają status festynów dostępnych dla każdego, gdzie jednocześnie poza zawodowcami startują tysiące amatorów, kobiety, mężczyźni i sportowcy na wózkach razem.

Po prostu

a) event był jednorazowy, w dodatku "wtopiony" w większą imprezę, więc oddzielnie nie reklamowany

b) startowały tylko kobiety, a jednak to maraton męski ściąga zawsze o wiele więcej widzów, a żeński nie cieszy sie wielkim zainteresowaniem.

c) nawet jak na warunki moskiewskie, pogoda była wyjątkowo zła, było "porno i duszno", a temperatura wynosiła 35-36 stopni w cieniu. Rozsądni kibice w takich warunkach wybierają telewizor. Jakoś komentatorzy nie zauważyli, że z trasy zeszła prawie połowa biegaczek. Jeśli biegaczki rezygnowały, a przecież "musiały" biec, przygotowywały się do tego przez cały sezon, to kibice tym bardziej nie musieli sterczeć na tym żarze.

Litościwi organizatorzy, oprócz normalnych punktów, gdzie przygotowane są napoje i substancje odżywcze, umieścili dodatkowo na trasie kurtynę wodną, żeby schłodzić nieco zawodniczki. Temu zawdzięczamy komentarz: "spójrzcie państwo na to ujęcie, jak zawodniczki wyłaniają się ze sztucznej mgły stworzonej przez organizatorów". I wszystko jasne. "Sprawa smoleńska" rozwiązana: Rosjanie są w stanie, na zawołanie, wytworzyć sztuczną mgłę.

Sprawozdawca, który czynił tak subtelne rozróżnienie między maratonem na Mistrzostwach Świata w Moskwie a komercyjnymi maratonami zupełnie nie komentował ceremonii wręczania medali za tę konkurencję, która odbyła się następnego dnia.  Medali nie wręczał żaden oficjel świata sportu, ani oficjel-polityk organizatorów, medale wręczał oficjel z firmy TOYOTA. Złota medalistka stała na podium ubrana w dres z wielkim napisem TOYOTA, nie wiem, ale chyba nie grali przy tym hymnu TOYOTY....

Podczas transmisji drugiego dnia, sprawozdawca wyznał, że jego stanowisko jest tuż przy stanowisku Rosjan i ten fakt trochę ich teraz rozprasza, jako że panuje tam harmider w związku z tym, ze Rosjanin zdobył złoty medal w chodzie. Potem, jak co chwilę, nasi "przerwali się na reklamę" i udali się z kurtuazyjną wizytą do Rosjan, bo gdy weszli z powrotem na antenę (czego nie byli przez chwilę świadomi) cały kraj mógł usłyszeć następujące teksty:

1. Congratulations !!!!

2. Etot długopis moj?

Życzę chłopcom powodzenia i rozwoju umiejętności sprawozdawania niekomercyjnych  na niekomercyjnym kanale. Nie wiem tylko czy zdążą się czegoś nauczyć: np. kolejne serie biegów eliminacyjnych na 100m usadzono w harmonopgramie co 8 minut, tak, aby można pokazać bieg i powtórkę w zwolnionym tempie, a potem jeszcze kolejnych 5 minut reklam.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Autor(ka):
pies_pawlowa_2
Czas publikacji:
poniedziałek, 12 sierpnia 2013 08:58

Polecane wpisy

  • Wpis niewyborczy

    Nie oczekuję w nadzwyczajnym napięciu wyników prezydenckich wyborów - postanowiłem oddalić się od tego zgiełku i poswęcić się kulturowym studiom porównawczym. J

  • ech, ten Magadan - suplement

    Okazuje sie jednak, że Magadan nadal kojarzy się jednoznacznie obozowo - trzeba więc chyba poczekać jescze z dwa pokolenia. Oto żartobliwe odniesienia z ostatni

  • O szansonie o zonie

    Jak napisał mistrz Młynarski "w berżeretkach, szansonach, canzonach, bardzo rzadko jest mowa o wronach" i należy mu przyznać rację, ale za to o zonach w rosyjsk

Komentarze

Dodaj komentarz

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/12 09:12:47:

    no i zapomniałem dodać, że tytułowe w notce "mistrzostwo świata" nie dotyczy bynajmniej lekkoatletycznhych mistrzostw świata , ale mistrzostwa świata w nieprzygotowaniu sprawozdawców, którzy sprawozdają jakby byli w Gabonie, a tekst "Congratulations, etot dlugopis moj?" trzyma poziom chicagowskiego "moja kara stoi na kornerze".

    pamietam, że zastanawialiście się jakie zarzuty padnę przeciw Nawalnemu. Była wprawdzie koncepcja z kradzieżą jeziora Bajkał, ale jednak wygrywa wariant finansowania wyborów przez wroga agenturę z zagranicy. I to od razu z 40 krajów: www.rbcdaily.ru/politics/562949988422604

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/12 10:05:02:

    Kolejny PR dla Nawalnego, i to wszystko za panstwowe pieniedzy.

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/12 11:23:47:

    mel: Cieszę się, że tak to oceniasz, ja troche sie przestraszyłem, że rzecz może byc poważna.
    Nie znam dokładnie ordynacji wyborczej, nie wiem, czy juz sam fakt, że pieniadze są z zagranicy juz dyskwalifikuje kandydata, czy tez trzeba jeszcze wykazać, ze został przesłany przez zagraniczne instytucje lub osoby.
    W Polsce np. gdzie Polacy przebywający zagranicą moga np głosować, zapewne mogliby także dokonywac przelewów na swojego kandydata (mocno teoretyzuja bo nie znam ordynacji ani polskiej ani rosyjskiej).
    Jeśli w grę wchodzi tak niepozorny kanał finansowy jak elektroniczna portmonetka "Yandex Dengi", to nie chodzi tu z pewnościa o instytucje a raczej o osoby prywatne. Skoro sa "Yandex Dengi" a nie Paypal na przykład, to taczej 90 na 100% że są to Rosjanie przebywający zagranicą.
    A w dodatku sam fakt, że jest to "elektronnyj koszełok" suma przelewu jest także ograniczona i zależy od umowy Yandex z pośrednikieml. W moim VTB kwota zasilenia nie przekraczała przez 2 lata 5000 rubli, obecnie limit podniesiono do 6000.

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/12 11:35:08:

    czy juz sam fakt, że pieniadze są z zagranicy juz dyskwalifikuje kandydata, czy tez trzeba jeszcze wykazać, ze został przesłany przez zagraniczne instytucje lub osoby.


    Oczywiscie ze to ostatnie. Kandydat moze dostac pieniedz z zagranicy, ale od obywateli Rosji.

    Ale to wszystko nie ma znaczenia. Nawalny moze byc arzestowany w kazdej chwili i wsadzony za kraty, to wchodzi w gre od samego poczatku.

    Mnie tylko dziwi ze sposob jest znowu tak tepy. Znow "amerykanskie agenty". Przeciez Nawalny jest slynny z antyamerykanskiej retoryki. Co prawda ostatnio milczy, o USA nie wypowiada w ogole, chyba zeby nie wyploszyc swoich przyjaciol z "prozachodniego obozu". Czyzby wladze chciali pobawic sie z tym?

  • panpiotr1949 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/12 19:40:55:

    O ile pamiętam jednym z tych komentatorów był bywszy sportsmen Partyka zwany przez mojego ojca para tyk, a drugi chyba też były lekki atleta, nazwiska nie pomnę. Trudno od nich wymagać wiedzy ogólniejszej niż sportowa, ale przy dobrej znajomości języków i rzetelnym przygotowaniom mogli by sprostać zadaniu, które jak widać ich przerosło, albo po prostu są zadowoleni z własnej arogancji.

  • panpiotr1949 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/12 20:02:35:

    Sorry ten komentator to Marcin Rosengarten, akurat teraz konczą relacje z Moskwy i posłyszałem. Pana Partykę serdecznie przepraszam.

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 08:26:38:

    Może trochę nie na temat, ale jest stan wyższej konieczności:
    UWAGA !!!!
    Nie kąpcie się nago w Morzu Bałtyckim, bo o pomyłke nietrudno:

    wiadomosci.onet.pl/ciekawostki/egzotyczna-ryba-w-baltyku-obcinacz-jader-sieje-postrach-w-skandynawii/xx79n

    Melodyjka ewentualnie może wejść w morze :-)

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 09:58:32:

    W Baltyke - nie :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 13:13:51:

    Oj Krzysztof, ale loty znizasz :-)

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 13:33:51:

    gregor: Wiem, że zniżam, wiem, że poniżej pasa, ale staram się trzymać rękę na pulsie..
    Poza tym niedobrze by było, gdybyśmy wiedli spory na wysokim poziomie abstrakcji, a tymczasem...

    Przypominam, chyba fraszkę J. Staudyngera, satyrę na uczonego:
    "Nawet o tym nie wiedział, że ma dupie przedział"
    Teraz pewnie już całkiem się pogrążyłem:-)
    Jednak będę brnął dalej: Tak więc, jeśli brnąc w wodzie wciąż dalej i dalej, wiodąc jednocześnie spór, typu "czy można jednocześnie być twórcą i tworzywem", warto szybko kontrolnie rzucić okiem, czy aby nie zapomnieliśmy założyć kąpielówek. Filozofowie i naukowcy bywają roztargnieni....

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 13:48:25:

    No, ponizej pasa jest wiele fajnych tematow.
    Ale ja myslalem, ze ten njus to nie tyle ponizej pasa ile ponizej poziomu morza - bujda na resorach. Ale teraz widze, ze "Spiegel" tez o tym "ball cutterze" pisze.
    "Spiegel" to moze nie najwiarygodniejsze zrodlo ale jednak oczko wyzej niz "Fakt".

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 14:00:10:

    "W Baltyke - nie :-)"

    A co ty masz przeciw Baltykowi? Takich ladnych plazy jak nad Baltykiem nie ma tak wiele na swiecie. A na pewno nie nad Morzem Czarnym - tam to tylko kamienie albo zwir.
    A nad Baltykiem bialy piasek drobny jak kasza manna, wydmy, mierzeje, pachnace zywica sosnowe lasy.
    Woda moze nie najcieplejsza no ale to dla Ruskich przeciez nie problem :-)
    Zreszta w sierpniu na ogol juz calkiem ciepla.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/13 17:43:44:

    Nie mam juz tyle zdrowia zeby siegac w zimna wodze :-) Poza tym, Baltyk pod Pitrzem i na Lotwie jest okropnie brudny, czy w Polsce lepiej?

  • panpiotr1949 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 18:02:40:

    A co ty masz przeciw Mare Negro? Tak pięknych piaszczystych plaż jak w Bułgarii niewiele jest w okolicy. Melodyjka może poświadczyć. Jedyna niedogodność to gorący piasek i konieczność latania w butach do wody. Jak wyjdziesz z wody, to może się okazać, że rekin porwał buty i przeżyjesz próbę ognia. Przypominam, że za moich czasów nie było tych wszystkich obuwniczych wynalazków, były za to japonki zwane w sowietach wietnamkami chyba.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/13 18:22:42:

    Blisko morza piasek nie jest goracy. Ale dalej od wody to czasami naprawde sa potrzebne buty. Ale moje dzieci zawsze lataja boso, i nic :-)

    Czarne Morze tez niezbyt czyste niestety.
    Poza tym w Bulgarii ostatnio za duzo Rosjan. Polska jest chyba pozbawiona tej wady ;-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 18:33:48:

    Polecam: kultura.gazeta.pl/kultura/1,127222,14434969,Rekordowa_ogladalnosc__Breaking_Bad___Ostatni_odcinek.html#BoxKultTxt

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 19:44:30:

    A Isinbajewa znowu wygrala. A nasze Pyrki zniknely z powierzchni.
    Jakiej narodowosci ona wlasciwie jest? Tatarka?

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/13 20:12:46:

    Z Kaukazu, jeden z ludow Dagestanu chyba.
    Moje dzieci dzis byli w Luznikach, ogladali miszrostwa, ze swoja polkolonia. Ale jakos nie sa pod specialnym wrazeniem. Ten sport to nie takie show.

  • panpiotr1949 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 20:34:27:

    Czarne Morze tez niezbyt czyste niestety.
    Na zachodnim wybrzeżu zauważyłem taką zależność, że im dalej na południe od ujścia Dunaju, tym woda czystsza, a plaże kamienistsze. Optymalnie jest 50 km w dół mapy od Varny.

  • panpiotr1949 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 20:36:23:

    Substancja szara podrzuciła mi nazwę Kamcija, to rzeka i miejscowość wczasowa.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/13 20:40:44:

    Miejmy nadzieje, ze jak Nawalny zostanie prezydentem to jej nie wysiedli do Dagestanu.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/13 20:51:02:

    Na Kamcji bywamy co rok! Dzieci bardzo lubia gdy jest morze i rzeka jednoczesnie. To niezbyt daleko od "naszej" Bialy.

    Tam teraz nabudowali moskiewskich hoteli i kolonji dla dzieci. Jeszcze za Luzkowa tam nasi nakupowali chyba ziemi, teraz prawie co Moskwa, wszedzie moskiewskie czerwone flagi :-)

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/13 20:59:58:

    Miejmy nadzieje, ze jak Nawalny zostanie prezydentem to jej nie wysiedli do Dagestanu.

    Nawalny nie bedzie prezydentem. Co nie znaczy, ze etniczne czystki nam nie zagrazaja. Tyle, ze Dagestan zawsze moze odpowiedziec wzajemnoscia - tam wciaz mieszka duza masa etnicznych Rosjan.

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 06:51:23:

    Mamy lato, ceny lecą na łeb na szyję, developerzy czekają z gotowymi kwartirami, ups, przepraszam, apartamentami. Słowem, jest dobrze, będzie jeszcze lepiej i po co komu jakiś Nawalny?
    Ludzie mają inne problemy. Np. jak zaprojektować mieszkanie? Przyjrzyjmy się pezez chwilę, jak może wyglądać mieszkanko swobodnoj płanirowki dla 18-letniej studentki. Na 100 metrach kwadratowych zdecydowanie dominuje różowy..
    link: realty.rbc.ru/articles/13/08/2013/562949988455253.shtml

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 07:23:19:

    Male ale gustowne.

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 07:26:27:

    Chcialam znalesc w internecie fotki miejsca gdzie mieszkalam jako 18-latnia studentka. I co znalazlam? Tam tez teraz remont i glamur :-)
    dasr.mipt.ru/fotoalbum/3ka.html
    I prawie nic nie przypomina tego jak to wygladalo w 90-tych. Oprocz fasadu :-)

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 07:47:12:

    Patrzac na ten produkt tworczosci sztabu Nawalnego, mozna zobaczyc w jaki sposob jest uzywana narodowosc Sobianina (nie w tekscie, tylko w obrazkach).

    Trudno powiedziec na ile to jest grozne, ale mi sie zdecydowanie nie podoba :-/

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 07:47:29:

    O, sam produkt: sobyanin.mashina.org/

  • Gość przek pokojowo nastawiony napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 08:13:01:

    I prawie nic nie przypomina tego jak to wygladalo w 90-tych. Oprocz fasadu :-)

    jak to nic :) lodówka prawie pełna :)

    a mnie sie produkt Nawalnego podoba ,przywieźli sobanina w teczce a teraz udaje zatroskanego ojca miasta ,widzialem go wczoraj w tv w rozmowie z putinem dupoliz czystej wody

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 08:47:55:

    mel: obszczak może i glamurnyj, ale bramka ze spowalniaczem przy wejściu została

    mel: "ale obrazki nawiazujace do narodowosci Sobianina mi eis nie podobają"
    a mnie sie wydaja dosc sympatyczne, zwłaszcza renifer na ruszcie:-)
    za to w samym tekście cenne informacje, jesli młodsza córka ma 12 lat i mieszkanie w Moskwie o powierzchni 308 metrów, to rzeczywiście opisywane przeze mnie glamurnoje mieszkanie 100m dla 18 letniej studentki, to jakaś nora dla biedoty:-)

    przek: "w rozmowie z putinem dupoliz czystej wody" - się nie dziw, sam spróbuj nie tylko utrzymać się przy władzy jeszcze z czasów KPZR, ale jeszcze awansować do mera Moskwy włącznie mając prosty kręgosłup i nie wykazując należytej śliskości:-)

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 09:19:36:

    i jeszcze mnie naszły refleksje:
    1. mel: ale w tych akademikach jakos samych pokojów nie pokazują tylko same korytarze!
    2. przek: "przywieźli w teczce"
    w teczce można czasem przywieźć niezłego kandydata. Ten np. juz przedtem był zatroskanym merem miasta Kagałym (powiedzmy mniejszej wielkości), potem zatroskanym merem miasta Czelabińsk (powiedziałbym pierwszej wielkości, trzeciej jakości) i jakos nieźle sobie z nimi poradził - pierwsze zbudował od podstaw i doprowadził do średniej wielkości, drugiemu znacznie, ardzo wyraźnie poprawił jakość. Nawalny doświadczenie w zarządzaniu organizmami miejskimi ma zerowe.

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 09:32:51:

    Sa rozne zdania na temat jakosci jego rzadzenia tymi miastami...
    W kazdym razie to jest doswiadczenie urzednika i lojalnego czlonka partii, lecz nie mera reprezentujacego interesy swojego elektoratu.

    Mam nadzeje, ze pokoje tez sie zmienily, przynajmniej okienki wygladaja bardzo godne. Studenci juz nie musza wkladac w dziury poduchy, zeby przecyc zimie :-)

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 09:34:25:

    A to sa moje "polkolonisci" w Luznikach (dwojka z prawej)
    fotki.yandex.ru/users/ssport-ru/view/786071?page=1
    "kiedy to sie skonczy i bedzie obiad?" :-)

  • Gość przek pokojowo nastawiony napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 09:42:19:

    w wojsku się mówiło :obiad zjedzony dzień zaliczony choć to nie były półkolonie :)

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 11:30:39:

    "Sa rozne zdania na temat jakosci jego rzadzenia tymi miastami"
    Nobody's perfect:-) Jakosc zarządzania Nawalnego?

    "W kazdym razie to jest doswiadczenie urzednika i lojalnego czlonka partii, lecz nie mera reprezentujacego interesy swojego elektoratu. "
    1. Elektoratem Sobianina jest przeciez Putin i Jedinaja Rossija :-)
    2. Naród jest za Putinem i Jedinorosami, choć to może i żuliki ale swoi... a Nawalnego finansuja pindosy przez Yandeks koszełok :-)
    3. Jest podejrzenie, że jako lojalny członek aparatu więcej "załatwi" dla Moskwy, niz gdyby nim nie był.
    4. ostatnie i najważniejsze: całe szczęście, że nie bede mógł głosować bo mam dysonans:-)

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 11:51:23:

    Jest podejrzenie, że jako lojalny członek aparatu więcej "załatwi" dla Moskwy, niz gdyby nim nie był

    No i to wlasnie o to chodzi! :-)

    O to chodzi nie tylko z Nawalnym, ale z cala demokratyczna opozycja. Na krotki termin, zmiana wladzy jest strasznie niekorzystna. A nawet, moze byc, grozna. Dlatego opozycja i ma takie male wsparcje w narodzie...

    Ale kiedys trzeba zlamac ten system, nawet "rzadzenie miastem" za pomoca korupcji, "odkatow", "swoich ludzie", tanich rabow z Azji itd itp. Na pewno bez tego wszystkiego, na jakis czas bedzie gorszej niz bylo. A moze i na dlugo.

    Ilosc glosow oddanych za Nawalnego w tych wyborach - to ilosc moskwian, ktorzy sa gotowi zaryzykowac swoim moskiewskim dzisiejszym spokojem i dobrobytem (duzo wyzszym od srednierosyjskiego) w imie przyszlosci calego kraju. W tym sensie, nawet 9% to nie jest malo.

    Przeciez oczywiscie, ze gdyby Nawalny zwyciezyl - Putin calkiem moglby pomscic na moskwianach, i to jest absolutnie jasne :-) tyle ze on nie zwyciezy.

    Oddam swoj glos na Nawalnego, tez dlatego ze jego poparli ludzie ktorych szanuje i ktorym ufam.

    A jak komu sumienie nie dozwala glosowac na nacjonaliscte, mogliby zaglosowac na starego dorego Mitrochina z Jablka. Tyle ze ten tez zaczel piszczec na temat "walki z nielegalna migracja" - hanba na stare glowy Jablka, i w co czlowieku zostaje wierzyc w tym swiecie? Ale innego swiatu nie ma :-)

  • efg napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 11:59:52:

    Male ale gustowne.
    Tia.... cud,miód,malina po prosu ;-/

  • Gość przek pokojowo nastawiony napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 12:14:15:

    W tym sensie, nawet 9% to nie jest malo.

    tak to by było bardzo dużo ,jestem ciekaw jaki jest potencjał rewolucyjny inteligencji moskiewskiej,inteligencja to zawsze była cienka warstwa, tylko jak cienka ?

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 14:12:40:

    "inteligencja to zawsze była cienka warstwa, tylko jak cienka ?"
    Baaardzo cienka. W całym apartamencie 100m kwadratowych dla glamurnej 18-letniej studentki nie stwierdziłem ani jednej półki na ksiązki. Mini-półeczki nad TV to chyba raczej na DVD:-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 17:18:55:

    No tak, u was jak za czasow klasyka: "odin poriadocznyj da i tot swinia".
    Obrazki z reniferami i szalasami glupawe. Chociaz (przynajmniej taka mam nadzieje) to nie jest szowinizm etniczny tylko raczej regionalistyczny. Granie na poczucie wyzszosci mieszkancow stolicy wobec prowincji.
    W Niemczech kandydat na burmistrza mowiacy np. z bawarskim czy szwabskim akcentem nie mialby szans. Moge sobie wyobrazic, ze strona przeciwna tez zrobilaby strone z obrazkami z facetami w krotkich skorzanych spodnkach i takie tam.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 17:22:13:

    Oczywiscie mialem na mysli kandydata na burmistrza Berlina.
    W Monachium oczywiscie nikogo bawarski dialekt nie razi :-)
    Przeciwnie - ktos bez poludnioniemieckiego przyspiewu jako "swinski Prusak"nie milaby szans.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 17:23:12:

    A Ljocha juz prawie wiekszy od Kolji.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 17:46:49:

    Ale nie spieszcie sie tak do demokracji w stylu zachodnim.
    Glupia sprawa ale mam takie wrazenie, ze Polska za czasow komuny byla krajem o wiele bardziej liczacym sie w swiatowej kulturze niz dzisiaj.
    Integracja z Zachodem doprowadzila do tego, ze dzisiejsza Polska kulturowo tylko przezuwa karme wyprodukowana w metropolii a sama niczego oryginalnego i waznego nie produkujac.
    Glupia sprawa ale tak to w tej chwili wyglada. Gomulkowski PRL wydal o wiele wiecej artystow, pisarzy, filozofow, muzykow waznych i znanych na swiecie niz wolna Polska - Lem, Kolakowski, Grotowski, Kantor, Bauman, Herbert, Rozewicz, Szymborska, Wajda, Kieslowski, Komeda czy cala masa jazzmenow, grafikow uzytkowych, itd - oni wszyscy zaczynali i przezywali szczyty kariery za PRLu. Ba nawet Polanski pokazal swoj wielki talent w tej siermieznej gomulkowskiej Polsce, jeszcze zanim zaczal krecic na Zachodzie.
    A co jest dzisiaj?
    Malpowanie Ameryki. Taniec z Gwiazdami i nic.
    wyborcza.pl/1,95892,14429752,Rozbawil_mnie_Zakowski__nasze_pokolenie_jest_super.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 18:48:02:

    No tak, u was jak za czasow klasyka: "odin poriadocznyj da i tot swinia".

    U nas? A gdzie, w jakim kraju wiekszosc ludu jest gotowa ofiarowac swoj dobrobyt i spokoj w imie abstrakcyjnych idealow (abstrakcyjnych - bo doswiadczenia nie ma, i nikt nie udowodni, ze w Rosji ta demokracja zadziala), tylko z powodu zwyklekj wiary, ze ten panstwowy ustroj jest zly, i trzeba go zmienic na lepszy (a tego lepszego nikt nie zna)?

    Przy tym, na odwrot, jest doswiadczenie (z bolszewikami) ze to wszystko zle sie skonczy.

    Biorac to wszystko pod uwage, to u nas tu masa idealistow i altruistow. Na pewno w Niemczech tyle nie ma :-)

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 18:51:45:

    Chociaz (przynajmniej taka mam nadzieje) to nie jest szowinizm etniczny tylko raczej regionalistyczny.

    To jest tez granie na roznicy Europa - Azja. Sobianina trudno nazwac europiejskim czlowiekiem, natomiast zwolenniki Nawalnego chca zyc w europiekskim miaste.

    Ale w kazdym razie, taki poziom argumentacji Nawalny moglby sobie darowac. Od czlowieka za plecmi ktorego stali Niemcow, Kasparow i cala masa "zydowskiej opozycji" oczekiwalabym czegos bardzej... wyrafonowanego :-)

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 18:58:44:

    A Ljocha juz prawie wiekszy od Kolji.

    Nie wiekszy, ale roznica nie tak duza. Jednak emocjonalnie i intelektualnie to sa dwaj zupelnie roznych swiata :-)

    Glupia sprawa ale tak to w tej chwili wyglada. Gomulkowski PRL wydal o wiele wiecej artystow, pisarzy, filozofow, muzykow waznych i znanych na swiecie niz wolna Polska - Lem, Kolakowski, Grotowski, Kantor, Bauman, Herbert, Rozewicz, Szymborska, Wajda, Kieslowski, Komeda czy cala masa jazzmenow, grafikow uzytkowych, itd - oni wszyscy zaczynali i przezywali szczyty kariery za PRLu.

    Jeszcze bys Marie Sklodowska wymienil :-) To byla zupelnie inna epoka. 21 wiek jakos nie jest spieszny do stwarzania geniuszy, na razie. Rosja nie jest integrowana z Zachodem - ale wynik ten sam co w Polsce.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 19:17:11:

    No tak, globalizacja. Nie ma roznych swiatow, tylko jedna globalna wioska z glowna ulica i chalupami na uboczu. Nie ma genialnych tworcow, jest przemysl rozrywkowy.

    Ale jeszcze i to gra role: za czasow zimnej wojny na Zachodzie z fascynacja sluchali glosow zza zelaznej kurtyny. Dzisiaj nie ma zelaznej kultury, nie ma ani strachu ani fascynacji i respektu dla niezaleznych umyslow ze wschodu.
    Niektorych tworcow z bloku wschodniego oklaskiwano na Zachodzie troche na wyrost ale wielu ta zachodnia ciekawosc tego co sie dzieje za zelazna kurtyna stworzyla szersza publicznosc i rynek i umozliwila rozwoj.

    No i jeszcze co innego: Mnie fascynuje historia Knorozowa, ktory jako pierwszy zaczal odczytywac hieroglify Majow. Jego izolacja i slaba znajomosc aktualnego stanu dyskusji naukowej sprawila, ze nie ulegl powszechnej wsrod zachodnich badaczy dominacji pogladow owczesnego papieza archeologii Majow - Thompsona.
    Izolacja tez ma swoje dobre strony - umozliwia spojrzenie z zewnatrz, z niewinnoscia dziecka z basni Andersena o nowych szatach krola.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 19:32:15:

    Nie wiem. W mojej nauce jest to bardzo proste: jest przemysl - jest rozwoj. Jak przemysl jest zacofany (ZSRR po latach 60-tych), to zaczyna sie degradacja. Nie ma przemyslu (dzisiejsza Rosja) - nie ma rozwoju (i brak zelaznej kurzyzny tego nie zmienia), sa tylko proby utrzymywania starych szkol, poziomu edukacji w nadzei ze cos sie zmieni ku lepszemu zanim wszystko zaginie.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 19:34:00:

    * zelaznej kurtyny :-)

  • Gość Przek czołgowy napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 19:51:15:

    Czołgi macie dobre jeszcze wzywacie resztę swiata na pojedynek:)) wiec narzekanie jest przesadzone bo samoloty i rakiety tez niezłe

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 19:57:51:

    Przek czolgowy? :-)

    Resztki sowieckiego wojennego przemyslu jeszcze dysza, co tylko potwierdza to co napisalam. To nie jest epoka rozwoju i nowych osiagniec i nazwisk, i to nie jest zwiazane z otwartoscia na Zachod czy zamknietoscia.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 19:59:36:

    Ale mi nie chodzi o wasz "rozwoj" mi chodzi o to czy sie u was (lub u nas) mozna czegos ciekawego dowiedziec czy tylko potraficie (potrafimy) powtarzac po innych, bardziej "rozwinietych".

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 20:04:34:

    "To nie jest epoka rozwoju i nowych osiagniec i nazwisk"
    U was, czy w ogole?

    "to nie jest zwiazane z otwartoscia na Zachod czy zamknietoscia."
    A z czym, twoim zdaniem?

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 20:08:21:

    U was, czy w ogole?


    W nauce - u nas. O kulturze chyba nie musze wypowiadac, ale mam wrazenie, ze w ogole.

    A z czym, twoim zdaniem?

    Z ogolnym cywilizacyjnym upadkiem w Rosji.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 20:12:45:

    Dlaczego do lat 60tych mimo wojen, terroru, socjalistycznych absurdow gospodarczych byl rozwoj a teraz, mimo wiekszej wolnosci jest upadek?

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 20:13:01:

    Ale mi nie chodzi o wasz "rozwoj" mi chodzi o to czy sie u was (lub u nas) mozna czegos ciekawego dowiedziec czy tylko potraficie (potrafimy) powtarzac po innych, bardziej "rozwinietych".

    Rosyjska kultura i nauka zawsze "powtarzala po rozwinietych". Nic nowego. Ale gdy byl potencial, byl ogien, Rosjanie "powtarzali" z sensem :-)

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 20:18:14:

    Dlaczego do lat 60tych mimo wojen, terroru, socjalistycznych absurdow gospodarczych byl rozwoj a teraz, mimo wiekszej wolnosci jest upadek?

    W mojej nauce, jednym z powaznych powodow byli zamkniete przez Stalina pewne kierunki jak elektronika....

    Globalnie, nie wiem. Mi sie nie wydaje, ze w zachodniej nauce jest upadek. Rozwija sie rowno szybko gdzies od 17 wieku bez przerwy :-)

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 20:25:00:

    A tak w ogole to nie wiem i chyba nie musze sie wymadrzac :-)

  • Gość Przek zbożowy napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 20:27:57:

    Trzeba było powtórzyć NEP na bazie tego co zdobyto w Niemczech i zasypać kraje socjalistyczne samochodami telewizorami i zbozem

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 20:35:07:

    W latach 50-tych sowieckie naukowcy pracowali w wielkim strachu, w kazdej chwili oczekujac arzestu. I tym niemniej, byl rozwoj, i byli nazwiska. Co prawda inwestycje w nauke tez byli ogromne. Czy tylko to ma znaczenie? A moze, jak Gregor probowal sugerowac, czlowiek w niewoli tworzy lepiej? Jesli tak jest, to do cholery te osiagnecia.

    Niech Amerykanie wszystko wymyslaja sami :-)

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 20:40:19:

    Piramidy zbudowali niewolnicy ale zaprojektowali wolni,choć czytałem ostatnio ze budowali tez wolni za wynagrodzeniem bo z niewolnika nie ma pracownika
    :)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 20:48:58:

    "Globalnie, nie wiem. Mi sie nie wydaje, ze w zachodniej nauce jest upadek. Rozwija sie rowno szybko gdzies od 17 wieku bez przerwy :-)"

    No to to jasne.

    "jednym z powaznych powodow byli zamkniete przez Stalina pewne kierunki jak elektronika.... "

    No tak. I cybernetyka i genetyka... A potem w latach 90tych Zydzi wyjechali do USA i Izraela.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 20:56:25:

    W 90-tych pieniedz nie bylo, wcale. Za darmo nauke sie nie robi. Z nauki uciekli nie tylko Zydzi, a tez wiekszosc Rosjan, i nie tylko za granice.

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 20:59:21:

    Gdzie uciekli? Emigracja wewnętrzna ?

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 20:59:57:

    Do biznesu?

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 21:00:55:

    Do szol-Biznesu

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 21:01:01:

    Takich "ideowych Zydow" pragnacych do Israelu chybo bylo niewiele. Wiekszosc z nich dawno sie zasymilowala i odczuwala siebie Rosjanami. Po prostu ludzie ratowali sie od biedy i chaosu, kto jak mogl. Kto mial w rodzinie Zydow - mial dodatkowe opcje do skorzystania, i tyle.

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/14 21:01:29:

    Do klasztoru?
    .

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/14 21:01:47:

    Emigracja wewnętrzna ?

    Tak, oczywiscie. Do biznesu i nie tylko. Niektore potem wrocili.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 21:10:24:

    "A moze, jak Gregor probowal sugerowac, czlowiek w niewoli tworzy lepiej?"

    Ja nie wiem. Ja tylko zauwazam, ze to nie jest takie proste, ze wolnosc automatycznie oznacza szybszy rozwoj. Taka chyba smutna prawda.
    Haiti bylo pierwszym panstwem Ameryki, gdzie wyzwolono (a wlasciwie sami sie wyzwolili) niewolnikow. Po rewolucji pierwszy przywodca chcial utrzymac plantacje trzciny cukrowej i pewien przymus pracy na nich przez bylych niewolnikow. Nie dalo sie, bo ped do wolnosci byl silniejszy. Plantacje, jedyna galaz gospodarki produkujaca na eksport, upadly a byli niewolnicy stali sie drobnymi rolnikami uprawiajacymi gospodarke substytucyjna. Haiti do dzisiaj jest najbiedniejszym jrajem Ameryki. Sasiednia Dominikana, gdzie niewolnictwo zniesiono duzo pozniej jest krajem o wiele zamozniejszym i rozwinietym.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 21:43:26:

    "A tak w ogole to nie wiem i chyba nie musze sie wymadrzac :-)"

    Ja tez nie wiem, tez nie musze ale sie wymadrzam.

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 22:30:36:

    A tutaj Amerykanin zauważa, że wolność przyciąga zdolne mózgi:
    www.nytimes.com/2013/08/14/opinion/friedman-obama-snowden-and-putin.html
    "tak dostaliśmy Brina, którego rodzice zwiali z ZSRR, a który założył na googla".

    Nie no, oczywiście naiwny trochę tekst, ale coś może być na rzeczy.
    Nie tyle wolność, co system promujący śmiałe, ambitne jednostki.
    No w sumie wolność.

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 22:37:05:

    A tu też fajne:
    www.nytimes.com/video/2013/08/13/fashion/100000002385598/intersection-eclectic-style-in-brighton.html?smid=tw-share

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 22:48:57:

    Oczywiscie, ze wolnosc jest lepsza niz niewola i na ogol bardziej gospodarczo efektywna.
    Ale, jak pokazuje historia, nie zawsze, bo w koncu w obu Amerykach przez 300 lat gospodarka opierala sie glownie na systemie pracy niewolniczej i przymusowej.

    System promujacy smiale, ambitne jednostki udal sie najlepiej tam, gdzie miano do dyspozycji caly pusty kontynent - po oczyszczeniu go z ludnosci tubylczej.

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 23:01:52:

    Ameryka to chyba trochę bardziej skomplikowany przypadek niż "300 lat systemu pracy niewolniczej to teraz mają".

    Jest coś, co sprawia, że pewien typ ludzi tam ciągnie, przebija się, szarpie zębami, i jeszcze całkiem lubią to miejsce. Brat mojego taty na przykład i bardzo sobie chwali.
    Kurde, muszę tam pojechać kiedyś, podpatrzeć, podpytać.
    To są na tyle subtelne i sprytne ruchy, że ich stąd tak nie widzę.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 23:17:22:

    Nie zapominaj, ze to jest ciagle jeszcze w porownaniu ze Starym Swiatem dosyc pusty i niewyeksploatowany kontynent. Tam jest po prostu wiecej miejsca i wiecej zasobow niz w starej Europie. Nie da sie skopiowac amerykanskiego systemu wolnosci bez amerykanskiej przestrzeni i zasobow.

    "Ameryka to chyba trochę bardziej skomplikowany przypadek niż "300 lat systemu pracy niewolniczej "
    Wszystko na swiecie jest skomplikowane ale faktem jest, ze do rewolucji przemyslowej europejczycy eksploatowali swoje posiadlosci w Ameryce prawie wylacznie poprzez uzycie pracy przymusowej (indianie) i niewolniczej (murzyni).
    Przez ten czas smiale ambitne jednostki to byli wlasciciele i handlarze niewolnikow.

    Smiale i ambitne jednostki najpierw zasiedlily meksykanski wowczas Texas a nastepnie przylaczyly do USA i wprowadzily w texasie zniesione uprzednio w Meksyku niewolnictwo.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 23:23:12:

    Takie pytanie za 20 zlotych:
    Dlaczego na terenach rezerwatow indianskich czesto nie akceptuje sie banknotow dwudziestodolarowych?

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 23:41:26:

    Ale tam działa schemat, który jakoś się dopasował i przyciągał odważnych ludzi i w końcówce XX wieku.
    Widać to na tych wesołych filmikach z dzielnic Nowego Jorku.
    On jest trochę inny, nie daje takich możliwości i narzędzi jak w czasach niewolnictwa.
    Właściwie to zostawia człowieka samemu sobie i się nim tak nie przejmuje.
    Daje mu bardzo dużo swobody, ale też kontroluje i bez skrupułów wsadza do więzienia.

    Ale jak dokładnie to jest pomyślane to nie wiem.

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/14 23:41:59:

    Zagadki za 2 dychy też nie znam:)

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 00:00:57:

    Na czuja, to ten system jest dość nieludzki - bezwzględnie wypluwa jednostki, którym trochę się nie powiodło. Chociaż bez przesady - bezdomni w Nowym Jorku jakoś ciągną.
    I trochę jakby pasożytuje na reszcie świata, wybierając sobie rodzynki. Ale też bez przesady.

    System jest nie do powtórzenia nie tylko ze względu na brak przestrzeni i zasobów - te od biedy by się jeszcze znalazło.
    Całą tę historię trzeba by powtórzyć.
    Niby teraz ludziska walą do Dubaju albo Hong-Kongu - ale z tego drugich Stanów z tego raczej nie będzie.

  • panpiotr1949 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 00:16:10:

    Myślę sobie, że w przypadku dobrowolnej migracji ludności istotną rolę odgrywa to, że na migrację z tradycyjnej ostoi decydują się ludzie twórczy, aktywni i odważni. W skali kraju widać to w miastach przyjmujacych migrantów, które rozwijają się dzieki temu szybciej niż sąsiednie także po ustaniu przyczyn migracji. W mojej okolicy to Bielsko- Biała i Tychy. Ma to zjawisko drugi koniec bo zubaża ostoje migracyjne.
    W skali makro widać to w relacji USA - Europa.
    W Europie współczesnej takim beneficjentem migracji może być GB, gdzie obok tradycyjnych migrantów z Korony pojawili się ci z za żelaznej kurtyny i cisną do przodu ten ociężały nieco brytoski wózek.

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 00:24:32:

    Taki śmieszny przypadek był.
    Szefowa Russia Today Margarita Simonian, która codziennie opowiada światu jaka to w Ameryce pizda, zdecydowała się urodzić córeczkę właśnie w Stanach Zjednoczonych.

    Może chciała w ten sposób ulokować w znienawidzonym kraju agentkę, która mając obywatelstwo będzie w przyszłości rozwalać od środka.
    A może na wypadek niewygodnych pytań, czemu ta telewizja, na którą Putin co roku wydaje ponad pół miliarda $, wygląda jakby była robiona za może 50 milionów.

    Taki ciekawy obrazek.

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 01:20:22:



    Ale do Ameryki jadą jednak jacyś specjalni ludzie, why?

    Jak właściciel restauracji KAFKAZ z Jamajki i jego załoga - Tolik i Marek:
    www.youtube.com/watch?v=11wsOSkmSwc

    Ruki od Boga!

  • bub-eko napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 01:23:43:

    link do restauracji raz jeszcze
    www.youtube.com/watch?v=11wsOSkmSwc

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 08:03:35:

    na migrację z tradycyjnej ostoi decydują się ludzie twórczy, aktywni i odważni.

    Patrzac na moskiewskich Tadzykow i Uzbekow, powiedzialabym ze wieksza czesc z nich wyjechala "razem z polowa wsi" czy "bratanek pojechal, no i ja tez" :-) Oczywiscie sa i tworczy i aktywni (i dazaci do edukacji, i oni juz w drugiej generacji wyprzedza wielu moskwian), ale to mala mniejszosc.

    To przy mojej calej sympatji do Azjatow :-)

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 09:18:52:

    "wieksza czesc z nich wyjechala "razem z polowa wsi" "
    u nas w Polsce bylo podobnie; bylo sporo decyzji indywidualnych (to oni sa ci najbardziej aktywni, zaradni zyciowo), bylo sporo imigracji zbiorowych - całe wsie, z proboszczem na czele emigrowały do Brazylii i Stanów.

    Teraz przeważają wyjazdy indywidualne na okres dłuższy lub na stałe oraz wyjazdy grupowe - na szybki dorobek. Do Warszawy na sprzątanie przyjeżdżaja Ukrainki, a np, połowa wsi z okolic Szamotuł jeździ "na domki" do Brukseli.

    W samej Rosji tez nie jest inaczej, nie trzeba do tego Tadżyków ani Uzbeków. Róznica między Moskwą, czy Piterem, a reszta kraju wciąż jest porażająca i wszyscy, który tam jeszcze nie mieszkają, bardzo by chcieli. To zjawisko stałe, opowieśi o tym słyszałem i poznawałem takich ludzi 30 lat temu, są tacy i teraz. Stąd zawistnice z prowincji mówiły o koleżance: wyszła za mąż za Leningrad, choćby mieszkała tam w ciasnej komunałce, pracowała jako sprzątaczka w podłym hotelu, a mąż-Leningrad był ostatnim łachudrą. To samo jest i teraz. Od czasów filmu "Moskwa nie wierzy łzom" wciąż nowe, młode, ufne we własne siły dziewczyny przyjezdżaja na podbój Moskwy - a ona, Moskwa, przecież nie jest z gumy (nieriezinowaja) - wszystkie seriale kryminalne NTW przed tym ostrzegają - większość dziewczyn kończy w opanowanych przez mafię salonach masażu.
    Jest w tym także pewien element stadny - rodzina wspiera śmiałka w podboju Moskwy, niech się rozejrzy, a jak się urządzi, "togda i my podtianiemsia" (słyszałem na własne uszy całkiem niedawno).

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 09:37:59:

    Ja tez jestem z "ponajechow" :-)

    Tym niemniej, wsrod etnicznych Rosjan, klanowe wiezi sa nieporownywalnie slabszie, znaczaca czesc ruskich ucieka do duzego miasta zeby pozbawic sie wlasnych krewnych. To prawda, i wiem o czym mowie, a nawet znam. Znam duzo przykladow. "Wyjaz razem z polowa wsi" moze sie i zdarza, ale skali tego u Azjatow sa nieporownywalni.

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 10:18:07:

    wszyscy, który tam jeszcze nie mieszkają, bardzo by chcieli

    Przesadzasz :-) Nawet nie wiekszosc. Czy to Tadzycy czy mieszkancy Uljanowska :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 11:52:43:

    "System jest nie do powtórzenia nie tylko ze względu na brak przestrzeni i zasobów - te od biedy by się jeszcze znalazło."

    Obawiam sie, ze nie da sie juz znalesc - ponoc, gdyby na calym swiecie panowal amerykanski styl zycia to trzeba by bylo na to zasobow 6 planet Ziemia.
    Zeby ten system premiowania odwaznych i ambitnych funkcjonowal konieczne jest zeby i ta premia byla bardzo wysoka i zeby jej osiagniecie bylo w zakresie mozliwosci wielu.
    To oznacza, ze spora grupa ludzi musi osiagac poziom konsumpcji na dla reszty swiata bajkowym wrecz poziomie. I to jest po prostu dla reszty swiata (z wyjatkiem jakis koszmarnie bogatych w rope lub gaz panstewek) po prostu niemozlwe.
    Dla samych USA tez byc moze stanie sie niemozliwe, gdy w polowie wieku liczba ich ludnosci przekroczy pol miliarda.

    "Całą tę historię trzeba by powtórzyć. "

    To tez.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 12:10:57:

    Rozwiazanie zagadki za dwie dychy:
    Na dwudziestodolarowce widnieje portret prezydenta Andrew Jacksona.
    Jeden z najwazniejszych prezydentow w historii USA ale dla Indian prawie tym czym Hitler dla Zydow.
    Jackson nakazal wysiedlenie "pieciu cywilizowanych narodow" z ich ojczyzny do Oklahomy
    pl.wikipedia.org/wiki/Szlak_Łez
    Nie oszczedzajac przy tam nawet indianskich sprzymierzencow z wojny amerykansko-brytyjskiej.
    en.wikipedia.org/wiki/Trail_of_Tears

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 12:28:57:

    Nie wiedzialam.
    Ale czy naprawde do nadal nie akceptuja 20-tki? To wyglada na jakas legendzie typu tego ze we Lwowie za gadanie po rosyjsku bija w twarz.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 12:55:55:

    Tak, to jest raczej legenda (choc bywaja pojedyncze przypadki, ze jakis indianski sprzedawca nie zaakceptuje dwudziestki).
    Ale ladna legenda :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 12:57:19:

    Dla rownowagi: to co "car wyzwoliciel" zrobil z Czerkiesami tez nie bylo lepsze.

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 13:05:13:

    Wojtek dydaktyczny jak nauczyciel podstawowki.
    :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 13:07:48:

    Ciekawe:
    twistedsifter.com/2013/08/maps-that-will-help-you-make-sense-of-the-world/

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 13:13:01:

    Chyba jest troche przesady z tymi krajami, ktore atakowala Brytania :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 13:15:32:

    Tak, tez to zauwazylem. W koncu nie slyszalem, zeby Polske atakowala.

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 13:18:38:

    No i Rosje tak bezposrednio chyba tez nie? I Ukrainie.

    Ale w sumie konspirologi wiedza ze i tak cale zlo jest od Brytyjczykow, wiec nich bedzie :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 13:21:37:

    Pewnie zaliczono tutaj cale terytoria mocarstw rozbiorowych i dlatego tak wyszlo, jakby GB atakowala tez kiedys Polske.
    Cesarstwo Rosyjskie - Wojna Krymska
    Cesarstwo Niemiemieckie i Austro-Wegry - I Wojna Swiatowa

    Ale w sumie to glupawe.
    Inne mapy sa ciekawsze.

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/15 13:25:20:

    No wlasnie myslalam, czy chodzi o Krymskiej Wojnie, czy o Interwencji podczas Wojny Domowej. Ale to wszystko jednak trudno nazwac atakiem na Rosje.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/15 18:56:34:

    Mnie tez zdziwila mapa z dlugoscia urlopu porodowego. Trudno siebie uswiadomic, jak duze byli zaslugi bolszewikow wzgledem praw kobiet. Zacofana Rosja tym wzgledem wtedy wyprzedzila wielu rozwinietych krajow, a nawet do nadal trzyma bardzo dobry poziom. Chciaz pewna degradacja trwa.

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 06:42:59:

    W kwestii płatnych urlopów macierzyńskich i urlopów wychowawczych faktycznie Rosja nadal wpieriedi płaniety wsiej.
    Także w kwestii dni wolnych od pracy w związku z Nowym Rokiem. Obejmują hurtem obchody Nowego Roku i prawosławnego Bożego Narodzenia. Wszędzie na świecie są ferie dla dzieci, w Rosji świętuje cały kraj, a ja wraz z nim. Żal tylko że nie dołączono do tych ferii katolickiego Bożego Narodzenia z przodu i chińskiego Nowego Roku z tyłu, a nawet ostatnio zaznaczyła się "pewna degradacja":-)

  • Gość melody napisał(a) z *.ipmnet.ru komentarz datowany na 2013/08/16 07:38:17:

    Porownac macierzynski urlop z noworocznymi wakacjami moze tylko czlowiek bardzo mlody albo taki, opieka i wychowaniem dzieci ktorego zajmowali sie wylacznie zona i tesciowa.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 09:26:04:

    USA w ogole nie maja maternity leave a rozmnazajaja sie ze hoho, podczas gdy Rosja ...

  • Gość melody napisał(a) z *.ipmnet.ru komentarz datowany na 2013/08/16 09:36:00:

    Kolejny teoretyk rozmnozania sie?

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 09:44:29:

    Ja jestem teoretykiem od wszystkiego. Powinnas to juz dawno wiedziec.
    Ale stwierdzenie faktu nie jest jeszcze zadnym teoretyzowaniem.

  • Gość przek pokojowo nastawiony napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/16 10:01:15:

    , jak duze byli zaslugi bolszewikow wzgledem praw kobiet.

    ? czy to też dotyczy produkcji sierot i wdów ? a normy tu były stachanowskie

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 10:33:52:

    Mrozek zmarl. Jeszcze jeden, z tych Polakow z PRLu co liczylili sie w swiecie.
    Czy slusznie czy nie to nna sprawa. Moda na Mrozka na Zachodzie minela juz conajmniej jakies 20 lat temu ale swego czasu jego sztuki byly grane we wszystkich liczacych sie teatrach.
    Dzisiaj pies z kluawa noga by nie przyszedl na jakias sztuke polskiego autora.
    No, Maslowska moze ze dwa razy gdzies zagrali w Niemczech ale odkad sie ona taka patriotyczna zrobila to pewnie i tam juz nie bedzie nikogo obchodzic.

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 11:02:52:

    "Porownac macierzynski urlop z noworocznymi wakacjami"
    to nie było porownanie, to było przeciwstawienie :-)

    "moze tylko czlowiek bardzo mlody albo.." "głupi" samo się nasuwa. No cóż, bywa i tak:-) Nie mnie oceniac...
    fbcdn-sphotos-e-a.akamaihd.net/hphotos-ak-frc1/p480x480/995135_549686285080583_142306399_n.jpg

    "albo taki, opieka i wychowaniem dzieci ktorego zajmowali sie wylacznie zona i tesciowa. "
    Fakt, że urodzeniem dziecka się specjalnie nie zajmowałem, za karmienie piersią też się nie brałem.
    Ale wszysko pozostałe i owszem - nie było mi obce. Na pół roku wziąłem pół etatu żeby lepiej się zająć dzieckiem. Wszystko przy dziecku robiliśmy z żoną pół na pół, teściowe po pierwszych dwóch tygodniach zostały uprzejmie, ale stanowczo wyproszone; Tylko praniem i prasowaniem zajmowałem sie sam - to było moje! Pamiętaj, że nie były to czasy pieluch jednorazowych tylko czasy pieluch z tetry z przydziału po 6 sztuk na dziecko, czasy płukania tychże, gotowania, prasowania i składania. Żona miała słabe nerwy i żołądek, do zajmowania sie ukochanymi odchodami byłem ja. Przewijanie miałem też opanowane na tip top:-)

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/16 11:20:39:

    do zajmowania sie ukochanymi odchodami byłem ja.

    ja toże :) do tego stanie w kolejkach,gotowanie,pieluchy,śpiewanie unisono kołysanek typu "hej kto Polak na bagnety a potem dydaktyczne bajki o piesku i kotku wlasnego autorstwa

  • melody_10 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 11:27:57:

    Ach och, no wtedy przepraszam :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 12:34:09:

    www.polityka.pl/kraj/1551859,1,dluzsze-urlopy-macierzynskie-rodzice-sie-nie-pala.read

  • pies_pawlowa_2 napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 12:37:10:

    nie przepraszaj:-) nie dlatego tak dokładnie odpisałem, bo sie obraziłem tylko dlatego, ze sie chciałem pochwalić.
    A co do bajek, to wymyśliłem tylko jedna o urodziwej (po polsku pięknej, coby na potwora nie wyszła) Biedzie, która schodziła świat cały w poszukiwaniach księcia Dobrobyta. Było jej coraz bardziej smutno, pochlipywała, więc ludzie zaczęli ją jakoś pocieszać, poklepywali ją po ramieniu, a nawet po pleckach. Niżej nie, choć była - jak juz wspominałem - bardzo urodziwa, ale jednak to bajka dla dzieci, i mimo, że tatuś opowiadał ją synkowi w kolebce, to chciał się ustrzec męskiego szowinizmu. I od tego czasu ludzie wciąż klepią biedę.

    Z pewna taka nieśmiałościa donoszę, że popełniłem już nowy wątek:-) Zapraszam...

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/16 13:13:32:

    że popełniłem już nowy wątek:-)


    najlepiej lubimy wątki które już znamy :)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 14:48:56:

    Dlaczego tacy ludzie musza tak patriotycznie wchodzic w dupe wladzy, ze az potem zmuszeni sa ze wstydem wioslowac z powrotem?
    www.sport.pl/lekkoatletyka/1,64989,14447747,Moskwa_2013__Isinbajewa_sie_tlumaczy__Angielski_nie.html#BoxSlotII3img
    Przeciez caryca tyczki niczego nie musi.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 15:27:52:

    http://imrussia.org/ru/politics/531?fb_action_ids=10201702297739980&fb_action_types=og.likes&fb_ref=.Ug1iMyVOXpc.like&fb_source=other_multiline&action_object_map=%7B%2210201702297739980%22%3A618677321498299%7D&action_type_map=%7B%2210201702297739980%22%3A%22og.likes%22%7D&action_ref_map=%7B%2210201702297739980%22%3A%22.Ug1iMyVOXpc.like%22%7D

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 15:39:07:

    Najpierw, to mnie w tym artykule zdziwilo, ze takie rzeczy jeszcze komus trzeba tlumaczyc, ze tam jeszcze ktos wierzy w dobre inencje rzadzacej kliki.
    Ale to wytlumaczenie celu tego "obozu przejsciowego" bylo dla mnie nowe i ciekawe.
    Jak pewnego dnia w tych obozach znajda sie opozycyjni demonstranci to pewnie dalej sie beda dziwili nad "glupota" wladzy.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/16 15:52:39:

    To niekoniecznie bylo wchodzeniem w dupe wladzy. Raczej w pierwszej wypowiedzi Isanbajewa byla szczera. W swoim otoczeniu na pewno niejeden raz slyszela pogardliwe slowa o gejach, i przyzwyczaila sie nimi gardzic (a nawet na pewno specialnie sie nie zastanawiala nad tematem, przeciez sportowcy nie maja zbyt duzo czasu dla refleksji). Ale jak dowiedziala sie ta wypowiedz zagraza jej statusu jakiegos tam "ambasadora", to zaczela sie tlumaczyc w taki sposob.

    U nas niestety "potoczna" homofobia jest bardzo czestym zjawiskiem. Sam Liosza Nawalny nazwal przeciwnika "pedalem", ale to bylo jeszcze "sprzed" :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 16:01:33:

    Dzieci przezywajaja sie nawzajem pedalami nie tylko w Rosji.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 16:08:06:

    Oj, przeczytalem pobieznie i myslalem, ze to twoj Ljosza nazwal kogos pedalem.
    A to Ljosza Nawalny. No coz, juz podejrzewalem, ze on troche dziecinny.
    Co do Isibejowej to mysle, ze nawet jezeli ona nie lubi "pedalstwa" (pewnie rzeczywiscie nie lubi) to w lepszym stylu byloby sie tu nie odzywac.

  • efg napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 16:11:16:

    jak duze byli zaslugi bolszewikow wzgledem praw kobiet...
    Hm, czy to zrównanie z mężczyznami (głównie w obowiązkach) tak bardzo wyszło im na dobre ? U nas np. baby przy łopacie na drodze jednak nie zobaczysz.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/16 16:13:43:

    To w Europie jest taki styl, a u nas, tym bardzej na Kaukazie - zupelnie inny.

    Nie, moje dzieci takiego slowa nie uzywaja, a Liosza na pewno go i nie zna :-)

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/16 16:28:32:

    Hm, czy to zrównanie z mężczyznami (głównie w obowiązkach) tak bardzo wyszło im na dobre ? U nas np. baby przy łopacie na drodze jednak nie zobaczysz.


    Niech siedza w kuchni, nie? :-)

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 16:49:47:

    Dla ciebie to pewnie nagorszy horror, co? :-)

  • Gość napisał(a) z *.neoplus.adsl.tpnet.pl komentarz datowany na 2013/08/16 16:52:12:

    Kiedyś ideał niemiecki kobiecy to było KKK,ale to się zmieniło także u nas

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 17:02:37:

    A to co takiego:
    nashdomrussia.ru/----20/

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/16 17:02:44:

    Nie, moj najgorszy horror wyglada inaczej.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 17:03:08:

    nashdomrussia.ru/----20/

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 17:03:28:

    Dziwne, nie da sie wkleic calego adresu.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/16 17:03:48:

    Jesli w linku jest cyrilica, to nie masz szans. Tylko robic nowy wpis.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 17:07:16:

    aha,
    "nieadekwatnoje malolety "w kontaktie".
    Dziewczyny z kartkami z napisem "weterany chujesosy" i swastyka.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/16 17:28:34:

    To jako alternatywa siedzienia w kuchni?
    Nie, poszukaj czegos lepszego :-)

  • efg napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 17:33:04:

    Niech siedza w kuchni, nie? :-)
    Nie. Tylko machanie łopatą jest ponad FIZYCZNE (a może i psychiczne) możliwości kobiet. Przez to powstaje trzecia płeć, czyli babo-chłop ;-/, a Rosja jest wylęgarnią tego zaś komunizm twórcą. Zaś największe zasługi tu ma gułag. Było to może usprawiedliwione w czasie wojny, ale teraz ...

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/16 17:39:44:

    A widziales w Rosji duzo kobiet z lopatami? Bo ja nie. Ale nie wykluczam, ze gdzies oni moze sa. W ZSRR byli. Tylko alternatywa ich "machania lapata" byla nie biblioteka i nie konserwatoria i nie sekcja baletu lecz chlopska praca, zazwyczaj rowno, a nawet bardzej ciezka, a do tego bezplatna (jesli to praca po obslugiwaniu i karmieniu rodziny) albo prawie bezplatna (jesli to kolchoz). Dlatego machanie lapata w miaste to byl progres dla tych dziewczyn, bo za to dostawali pieniedzy i stosunkowa wolnosc. A ich corki juz nie musiali ani machac lapata ani ciagac gowno w kolchozie.

  • Gość melody_ru napisał(a) z *.nationalcablenetworks.ru komentarz datowany na 2013/08/16 17:44:20:

    Fizyczne mozliwosci kobiet sa rozne, jak rozne sa kobiety. Oczywiscie przymuszenie kogokolwiek do pracy ponad jego fizyczne mozliwosci (czy to kobieta czy mezczyzna) jest zbrodnia.

  • efg napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/16 20:23:14:

    Ja sam kobiet z łopatami w Rosji nie widziałem, bo tam nie byłem, ale pracowałem jak wiesz (już na emeryturze) w firmie zawiązanej z budową dróg w reklamie i dostawałem wiele filmów robionych przez kolegów z krajów b. ZSRR, gdzie na drogach w większości pracowały kobiety, w tym dokładnie pod Moskwą.
    Były i u nas za wczesnego PRL-u próby zaprzęgnięcia Polek do ciężkiej męskiej pracy pod pozorem równości. (Słynna u nas książka "Hela będzie traktorzystką"). No ale rozsądek zwyciężył (i oberwane macice).
    Znając sie tak długo,chyba mnie nie podejrzewasz o antyfeminizm. Jestem za równością płci w granicach fizjologii i psychologii. Kobiety na polskiej wsi np. są nośnikiem postępu, będąc lepiej wykształcone niż ich partnerzy. Widać to choćby w polskich serialach, np. "Ranczo". Ale tani feminizm interesom kobiet nie służy. Ja rozumiem że ktoś tam taką drogą "wyrwał się" do innego śwata, ale nie uważam żeby skutek dał tym paniom jakąś satysfakcję oprócz dorażnej.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/17 08:47:35:

    Julia jest po prostu akurat w nastroju "nie wszystko bylo zle".
    (Niemiecka wersja: "Es war nich alles schlecht" i wskazowka o budowie autostrad przez Hotlera)
    Kobiety, (tak jak i mezczyzni przenioslyby sie) ze wsi do miast i z rolnictwa do przemyslu i uslug i bez bolszewikow.
    Z ta roznica, ze bez bolszewikow odbyloby sie to bez gulagu i bez pracy kobiet przy asfaltowaniu drog.

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/17 09:02:50:

    No ale faktem jest, ze np. w Niemczech Zachodnich jeszcze do lat 70 tych zamezna kobieta musiala miec zgode meza zeby podjac prace zawodowa. A jak sie mezowi odwidzialo, to mogl po prostu zadzwonic do pracodawcy i zazadac zwolnienia.
    Tak ze Julia ma sporo racji o tych "zaslugach bolszewikow wzgledem praw kobiet".

  • gregorsamsa napisał(a) komentarz datowany na 2013/08/17 10:27:08:

    Z Ruskim zawsze klopot. Choc jednak jest jakis posteo. Kiedys by te zwierzeta pewnie zabili i zjedli a dzisiaj dokarmiaja. :-)
    trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35612,14448071,Turysci_z_Rosji_w_Gdansku___Jest_delikatny_problem____.html#LokKrajTxt

Dodaj komentarz

Kanał informacyjny