przekacap, czyli przek - kacap,

czyli polsko-rosyjskie przekomarzanki :-

Wpisy

  • wtorek, 15 marca 2016
    • Naszym na otrzeźwienie

      Naszym nowym dzielnym władzom jakos nie udaje się osiągać szybkich sukcesów, powiększać swą przyszłą bazą wyborczą, przyciagając dziesiątki tysięcy nowych wyborców. To było raczej oczywiste, że dobra zmiana będzie dobra tylko dla funkcjonariuszy i ich rodzin, ale niezadowolenie rosnie i bynajmniej nie ogranicza się do kwiku odcinanych od koryta. To co Jarosław Kaczyński wyprawia na froncie wewnętrznym przenosi się też na postrzeganie Polski zagranicą. W rekordowym czasie udało się Polsce pogorszyć relacje ze wszystkimi krajami, może poza Węgrami, choć i tego nie jestem pewien.

      Strategia "stawiania się", wzbudzania konfliktów i zarządzania nimi, to jedny styl kierowania jaki potrafi uprawiać J.Kaczyński. To mistrz destrukcji. W Polsce już udowodnił to wielokrotnie, więc wydaje mu się, że zagranicą też osiągnie sukces. W UE poprzez wkładanie kija w szprychy, przedłużanie negocjacji żeby jeszcze cos więcej ugrać, w Rosji poprzez pobrzękiwanie szabelką, nieustanne wypominanie Katynia i tworzenie mitu smoleńskiego i męczeńsko-bohaterskiej smierci prezydenta tysiąclecia. Wszystko to  zgodnie z chuligańską uliczną zasadą "się nie będą z ciebie smiać jak się będą ciebie bać". To jakas psychiczna kompensacja niewielkiego wzrostu, wspólna dla Napoleona, Putina, Kaczyńskiego. Napoleon, czy Putin mieli/mają armię i dyplomację, Kaczyński ma Macierewicza i kota.

      Dlatego, jesli nam się zdaje, że wykazalismy się niewątpliwym męstwem grając na nosie niedźwiedziowi, zarzucając Rosji dokonanie zamachu smoleńskiego nie mając na to żadnych dowodów poza własnym jedynie słusznym przekonaniem, to jestesmy (my, Kaczyński i Macierewicz) w "mylnym błedzie". Podejrzewam, że jedyną retorsją ze strony Rosjan na taki haniebny atak, będzie decyzja o niezakupieniu i nieozpowszechnianiu na terenie Rosji wybitnego dzieła filmowego o Smoleńsku. Kaczyński chciał możliwie jak najbardziej spektakularnie zepsuć stosunki z Moskwą. No to macie:

      Ranking napięcia w relacjach dyplomatycznych Rosji z wybranymi krajami swiata (stan na dzień 14 marca):

      1 - stosunki idealne, 100 - wojna

       1. Litwa      85 (+5)

      2. Mołdawia 80 (-10)

        Rumunia   80 (-5)

        Norwegia  80

        Ukraina    80 (+5)

      6.  Turcja   75 (-5)

      7.  Szwecja 70

          Estonia  70

      9. Bulgaria 65

      10. Dania  55

      11. Arabia Saudyjska 50 (-10)

           Finlandia 50

           Azerbejdżan 50 (+10)

           Polska 50 (+10)

      .....

      pozycje spodziewane

      Grecja, Węgry po 30

      .....

      pozycje nie do wymyslenia samemu:

      Izrael  20

      Iran    10

      Syria 5

      No cóż, wprawdzie w Syrii jest wojna wszystkich ze wszystkimi, ale stosunki są bliskie idealnym. Idealne to znaczy takie, że infiltrujemy wszystko, legalne władze siedzą w naszej kieszeni i mamy tam wojsko spełniające swój patriotyczny obowiązek wobec ojczyzny całkiem daleko od jej granic .

      Nasze władze muszą się bardziej postarać, aby poprawić miejsce w rankingu. Liczę mocno na rocznicę smoleńską - nie będzie Bułgar pluł nam w twarz!

      Nie jest jednak tak, ze wystąpienie Macierewicza nie przeszło niezauważone. Tytuł artykułu prezentującego ranking:

      "MINISTROWIE OBRONY MOLDAWII I POLSKI ZWARIOWALI"

       

      http://regnum.ru/news/polit/2096905.html

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (37) Pokaż komentarze do wpisu „Naszym na otrzeźwienie”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      pies_pawlowa_2
      Czas publikacji:
      wtorek, 15 marca 2016 08:45

Kanał informacyjny