przekacap, czyli przek - kacap,

czyli polsko-rosyjskie przekomarzanki :-

Wpisy

  • wtorek, 27 maja 2014
    • Kobieta z brodą a sprawa europejska

      Na Ukrainie się powybierali - tam gdzie mogli, w Polsce powybierali szczęsliwców do pobierania tysięcy euro miesięcznie za zasiadanie w Parlamencie Europejskim - ciekawie było popatrzeć na emocjonujący wyscig z ciągle zmieniającym sie liderem, w końcu o włos wygrało Peło. Interesujące było to, że wszystkie punkty do głosowania były czynne, wyjscie na głosowanie niczym ne groziło a i tak frekwencja wyniosła 23%, a więc o wiele mniej niż na Ukrainie. Zmarł gen. Wojciech Jaruzelski, co niestety znalazło większy oddźwięk w prasie rosyjskiej niż polskiej. W sumie - można rzec, że niewiele w zasadzie się wydarzyło.

      Dlatego warto pochylić się nad sprawami ważniejszymi. Wprawdzie Konkurs Piosenki Eurowizji zakończył sie dosć dawno, jednak jego echa odbijają się. Głosno sie odbijają. I to w niejednym kraju. Polecam więc szerokie wyimki z artykułu, w moim własnym, bardzo powolnym tłumaczeniu. Oryginał można znaleźć tu:

      Słon: O tym jak Conchita Wurst podkopała polskie stocznie, słowacką młodzież i węgierską suwerennosć

      Rosja

      Rosja skompromitowała się na Eurowizji, wszyscy już u nas o tym napisali. Przyczyną nie był występ sióstr Tołmaczew, które zajęły w pełni godne siódme miejsce, ale skandaliczna reakcja na to, że pierwsze miejsce zajęła austriacka drag queen, brodata kobieta Conchita Wurst. Jednak nie jest do końca jasne, czego powinnismy sie wstydzic bardziej, czy wąskich horyzontów swiatopoglądowych, czy tego, że wszędzie widzimy politykę, spiski i ataki na tożsamosć narodową. Występowano z pretensjami wobec Rosjan tak jakby w pozostałej Europie wszyscy jednomyslnie wpadli w przepełniony tolerancją zachwyt zwycięstwem transwestyty i - oczywiscie - żadnemu z europejskich polityków nie przyszło do głowy oceniać na poważnie wyników jakiegos konkursu piosenek.

      Austria

      Rzeczywiscie, prezydent Austrii Fisher bardzo ucieszył się z wyników konkursu i okreslił  je jako "zwycięstwo tolerancji w Europie". Jednak daleko nie wszyscy politycy, zwłaszcza w Europie Wschodniej, skłonni byli podzielać radosć austriackiego lidera, lub choćby grzecznie zmilczeć.

      Polska

      Weźmy na przykład taki cytat o zwycięstwie Conchity: "W Europie mają miejsce zatrważające wydarzenia, które wskazują  na jej zmierzch i upadek".... Czyj to tekst?.......To dzieli się swoimi wrażeniami z Eurowizji Jarosław Kaczyński. Dodał on jeszcze obowiązkową w takich sytuacjach "propagandę, nakierowaną na to, aby zatrzeć różnicę między kobietą a mężczyzną" i "drogę do pełnego rozpadu". Jego koledzy partyjni wzbogacili dyskusje o takie znajome slogany typu (wszystko dokładne cytaty) "kulturowa agresja", "ideologiczne głosowanie", "nie da się na to patrzeć", "jak to wytłumaczyć dzieciom", "agresywna propaganda homoseksualizmu". I na koniec, największy hit: "Europa odbiera nam stocznie i cukrownie, a w zamian podsuwa brodate kobiety".

      Kto w Polsce zobaczył w zwycięstwie brodatej kobiety w Eurowizji zagrożenie dla kulktur, duchowosci, demografii, a nawet gospodarki kraju? Żałosny margines? Grupka zacofańców i fanatyków?. Nie, o "zatrzymaniu transwestytów" i "agresywnej propagandzie" mówili posłowie największej partii opozycyjnej w Polsce. Ich lider, Kaczyński, kilka lat temu był premierem, a po wyborach w przyszłym roku może stać się nim ponownie, na razie prowadzi we wszystkcih rankingach. A mimo wszystko nie przeszkadza to Polakom uznawac się za Europę i nawet być członkiem UE.

      Wegry

      Może tak jest tylko w katolickiej Polsce? A co w innych krajach? To samo, a nawet gorzej. Co było wczoraj przedmiotem obrad węgierskiego paralamentu? Europejski upadek obyczajów i kobieta z brodą. I partia rządząca FIDESZ i mający perspektywy ultraprawicowcy z Jobbiku doszli do wspólnego wniosku, że zdrowo myslący Węgrzy powinni na wyborach do Europarlamentu głosować tylko na nich, dlatego że nikt inny nie będzie w stanie obronić suwerennosci Węgier od kobiet z brodą i wszelkiej innej, niosącej zgorszenie pozytywnej dyskryminacji, którą narzuca krajowi Bruksela.

      Słowacja

      Albo przepiękne cytaty: "Degradacja Europy opartej na kulturze i wartosciach chrzescijańskich", "po prostu chore" i "jaki przykład dla naszej młodzieży". Kto w 2014r. posługuje się jeszcze takimi wytartymi sowieckimi sloganami jak "przykład dla młodzieży"? Czyżby Ziuganow? Nie, to nie on., To posłowie do parlamentu Słowacji nie moga dojsć do siebie po wstrząsie jakim była transmisja z Kopenhagi.

      Serbia

      Z czego teraz cieszą się w Serbii? Z twego, że nie weszli do finału Eurowizji i nie musieli uczestniczyć w przynoszącym wstyd bałaganie z brodatą kobietą. Wczesniej, w 2007 roku, kiedy Eurowizję wygrała ich lesbijka wagi ciężkiej Miria Szefirowicz, to był rzeczywiscie konkurs prawdziwych, dobrych jakosciowo piosenek. nie to co teraz - jakis cyrk potworów.

      Łotwa

      Ma się rozumieć, jest też teoria spiskowa. Na przykład lider łotewskich nacjonalistów Dzintars jest przekony, że Conchita Wurst to projekt Putina, specjalnie wymyslony, by osmieszyć Europę i jej wartosci. Rosyjska propaganda stara się upewnić własnych obywateli i kraje sąsiednie, a przede wszystkim Ukrainę, że Unia Europejska to pełna sodomka z gomorką. I dlatego Putin przeprowadził tajną operację podrzucenia Europejczykom kobiety z brodą, a naiwni Europejczycy ne poznali się na kremlowskiej prowokacji i dostarczyli Putinowi idealny argument wskazujący, że to on, Putin, ma rację

      .....

      To pewnie już ostatni urlop, przed opuszczeniem Moskwy na stałe. Mam nadzieję, że ktos z szanownej Redakcji przejmie pałeczkę. Inaczej grozi nam zastój do 25 czerwca. Życzę sobie temperatury do 23 stopni i słońca w ilosciach umiarkowanych - klimatryzację - niestety - pozostawiam w Moskwie..

      

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (351) Pokaż komentarze do wpisu „Kobieta z brodą a sprawa europejska”
      Tagi:
      Autor(ka):
      pies_pawlowa_2
      Czas publikacji:
      wtorek, 27 maja 2014 09:30
  • środa, 21 maja 2014
  • poniedziałek, 19 maja 2014
    • Teoria względnosci w działaniu

      Na skutek wydarzeń na Majdanie, gdy Ukrainę opuscił Janukowycz, powołano nowe władze, których Rosja nie uznaje. Wobec tego uznała ona za stosowne zająć Krym. Podpisała ona wprawdzie międzynarodową umowę gwarantującą nienaruszalnosć terytorialną Ukrainy, ale umowa już nie obowiązuje, bo z takim rządem (nierządem) to jest już inne państwo.

      Rosja zauważyła też, że Ukraina jest jej winna olbrzymie pieniądze za ropę i gaz, żąda więc - i słusznie - natychmiastowej spłaty długu, a nowe dostawy wycenia zdecydowanie drożej niż dotychczas. Z punktu widzenia nienaruszalnosci granic to już nowe inne państwo, ale z punktu widzenia długu za ropę to jednak ta sama stara Ukraina.

      W Kijowie zwyciężyła rewolta i powołała nowy rząd. Zrobiła to niezgodnie z Konstrytucją - choć jak sama twierdzi - na okres przejsciowy, do najbliższych wyborów. Nowe władze uznała większosć krajów swiata. Czyli - nowe władze to zbrodniarze i bandyci, faszysci i Amerykanie.

      Na terenie Ukrainy Wschodniej pojawia się coraz więcej opołczeńcew - czyli pospolitego ruszenia obywateli, którzy żądają federalizacji Ukrainy. Federalizacja - ich zdaniem - polega na zajmowaniu budynków rządowych, zrzucaniu z dachów flag Ukrainy i wywieszaniu w ich miejsce flag Rosji. Czyli federalizacja, to w nowym tłumaczeniu przystąpienie do Federacji Rosyjskiej.  To są wszystko obywatele patrioci, jak dowiaduję się z mediów. Ciekawe. Przedstawiciele nowych władz z Kijowa to zdrajcy ojczyzny i faszysci. My - proszący w referendum o przystąpienie do Federacji Rosyjskiej - jestesmy patriotami. Ukrainy czy Rosji?

      Zarówno organizatorzy referendów na Krymie i we wschodniej Ukrainie powoływali się na ONZ-owskie normy dopuszczające legalnosć zgromadzeń i głosowań jako prawo do samostanowienia mniejszosci etnicznych - nawet jesli jest to wbrew konstytucji i innym regulacjom państwa-hegemona na danym terytorium. Dlatego Rosjanie oficjalnie podtrzymują legalnosć głosowania na Krymie (żal że wynik wyniósł zaledwie 96%, a nie 146% jak bywało w Czeczenii i Inguszetii), choć trochę się już wstydzą zbyt nachalnych "przeginek" np. w Ługańsku.

      Szczęsliwi nowi obywatele FR - tatarscy mieszkańcy Krymu nie mogli w tym roku swiętować jak co roku, rocznicy wypędzenia Tatarów z półwyspu w 1944r., choć rocznicę tę swiętowali przez wszystkie lata ukraińskiej okupacji i wyzysku na półwyspie. Przyczyna - obchody nie zostały zarejestrowane, odpowiednie organy nie wyraziły zgody. O jakichs prawach do samostanowienia mniejszosci mowy nie ma. Są natomiast zwiezione do Symferopola setki policyjnych suk i tysiące OMONowców, żeby się tym Tatarom w głowach nie przewracało. A przecież - zgodnie ze statystyką - Tatarzy stanowili znaczna częsć uczestników referendum i w 96% byli za, w tym też "za" prawo do spotkania się ze swoim "Nelsonem Mandelą", weteranem rosyjskich łagrów.

      > 

      Zdj. z artykułu "Krymscy Tatarzy powiadomili o powołaniu Autonomii" 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (34) Pokaż komentarze do wpisu „Teoria względnosci w działaniu”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      pies_pawlowa_2
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 19 maja 2014 10:34
  • środa, 07 maja 2014
    • Nowe abecadło

      >

      Jestesmy swiadkami dalszego wzmożenia propagandowo-ideologicznego. Ponieważ wraca stare, wraz z nim powraca idea wychowania patriotycznego w przedszkolu i szkole. Już przywrócono sprawnosć "Gotów do pracy i obrony", gdzie oprócz biegów, skoków, wspinania się po linie i rzutu piłeczką palantową dzieci trenowały także rzut granatem i strzelanie. Teraz kolej na ideolo. Organizacja młodzieżowa i kierowana przez nią firma zaprezentowała nowa tablicę ułatwiającą dzieciom przyswajanie alfabetu. Do każdej bukwy przypisano słowo i obrazujący to słowo rysunek. W ten sposób umacniamy w dzieciach pozytywne, własciwe skojarzenia.

       

      I faktycznie. Z alfabetu zniknęły przestarzałe skojarzenia literek M i P z mamą i papą. Zamiast mamy jest Miedwiedz (dobrze, że nie Miedwiediew), a zamiast Papy jest Putin, no bo Putin jest ojcem, prawda, nas wszystkich.

       

      Poziom wazeliny zastosowany przez autorów przekracza wszystkie dopuszczalne normy. Litereki wręcz walczą między sobą o to, która jest najbadziej bzdurna - moim zdaniem wygrywa rosyjska H, oznaczona jako Hrabrosć (odwaga), której uosobieniem ma być samozwańcza prokurator generalna Krymu. Jej odwaga polega chyba na tym, że zdradziła władze w Kijowie i jest przez nie scigana listem gończym. Ponieważ kobieta ma nazwisko na "P", trzeba będzie dodatkowo opowiedzieć dzieciom o jej odwadze, żeby wszyscy "umocnili sobie pozytywne i własciwe skojarzenia". Zaraz po niej, o pół długosci, melduje się Siergiej Ławrow, szef rosyjskiego MSZ, uosabiający twardosć, ilustrującą twardy znak. Cały alfabet, to wielkie zwycięstwa Rosji na Ukrainie. W alfabecie rosyjskim mamy Antymajdan, Berkut, Granicę, Donieck, Zjednoczenie,i Jałtę.. 

      ,

       

      Głupota "uprzejmej azbuki" była tak porażająca, że natychmiast pojawiło się w Internecie sporo parodii, ukazujących nie całkiem to, co władze Rosji chciałyby pokazać, ale bardziej to, co jest "na samom diele", czyli rosyjską rzeczywistosć (dejstwitelnost):

       

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (189) Pokaż komentarze do wpisu „Nowe abecadło”
      Tagi:
      Autor(ka):
      pies_pawlowa_2
      Czas publikacji:
      środa, 07 maja 2014 08:52
  • poniedziałek, 05 maja 2014
    • Nowe standardy obiektywizmu

      Władimir Putin podjął decyzję coby nagrodzić przedstawicieli mediów za "wysoki poziom profesjonalizmu i obiektywnosć przy objasnianiu wydarzeń na Krymie". Zgadzam się, że się chłopaki i dziewczyny napracowali, dzienniki wydłużyli z pół godziny do półtorej oraz produkowali wstrząsające reportaże pokazujące jak to Ukraina znęcała się nad Krymem i jego obywatelami, a Tatarami w szczególnosci i jaka to swietlana przyszlosć czeka Krym teraz.

      Wszystkie te wysiłki zostały teraz nagrodzone. Posypały się ordery "Za zasługi wobec Ojczyzny" drugiego i pierwszego stopnia, a nawet ktos może juz sobie dumnie przypinać order Aleksandra Newskiego. O tym jaki Rosja podjęła gigantyczny propagandowy wysiłek niech swiadczy liczba odznaczeń: w 2008r., przy okazji akcji Gruzja, Miedwiediew przyznał mediom 8 odznaczeń, teraz odznaczeń przyznano ponad 300!

      Odznaczenia pierwszego stopnia przyznawano redaktorom, prowadzącym i dziennikarzom, drugi stopień - dla zwierzchnosci i dla plebsu (technicy, kierowcy, oswietleniowcy itd). Uważam, że to niesprawiedliwe, wyższe odznaczenia należą sie kamerzystom, którzy potrafią z 5 osób zrobić tłum i montażystom, którzy potrafią wszystko.

      Notka, streszczająca artykuł gazety "Wiedomosci", kończy się zdaniem: "Współpracowników kanału TV "Dożdż", ani stacji radiowej "Echo Moskwy" nie ma na liscie nagrodzonych".

      Cóż, mnie to akurat nie dziwi, trudno jedną ręką kogos  tępić, a drugą - tym samym osobom - przypinać ordery, choć oczywiscie historia zna i takie przypadki. Myslę, że oba kanały i tak otrzymały nagrodę: Łaskawca pozwolił im funcjonowac nadal: w jednym przypadku bez widzów i reklamodawców, w drugim bez wszystkich dziennikarzy. "Deszcz" i "Echo" są jak Ksiutosław z Nysy na konkursie piosenki w Opolu:

      Ćwok zasłużył na premię,

      Gdyż w rytmie poloneza

      Wyraził się przyjemnie

      Że wcale nie mam zeza!

      Zaś Ksiutosław z Nysy

      Oraz diuk pyskaty

      Robili popisy

      Na błahe tematy,

      Przeto Ćwoka chwalę,

      Gdyż ma rację bestia,

      Że nie zez to wcale,

      Tylko po prostu spojrzenie skoncentrowane na najważniejszych współczesnych problemach i kwestiach!!!

      Andrzej Waligórski

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (26) Pokaż komentarze do wpisu „Nowe standardy obiektywizmu”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      pies_pawlowa_2
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 05 maja 2014 07:22

Kanał informacyjny