przekacap, czyli przek - kacap,

czyli polsko-rosyjskie przekomarzanki :-

Wpisy

  • poniedziałek, 23 czerwca 2014
    • otpusk, otdych i już po...

      Trzy tygodnie bez Internetu i telewizora...

      Oj, było ciężko, odczuwałem na sobie syndrom odstawienia, ten dygot rączek i ogólny niepokój bez wyraźnego powodu.

      Tymczasem okazało się, że nie było czym sie przejmować. I tak:

      1. nie zaszło chyba nic ważnego, skoro żaden ze współudziałowców bloga nie wprowadził nowego wpisu

      2. na Ukrainie też nic nowego, liczba ofiar wzrasta, coraz większe straty w sprzęcie ciężkim, a redakcja rosyjskich programów rozrywkowych w ramach rozgrywek 1/4 finału KVN prezentuje zespół Odesskije Mansy z "bratniej Ukrainy", który przypomina, że Ukraińcy i Rosjanie są braćmi o tej samej mentalnosci: nie wyobrażają sobie życia bez łapówek i są jedynymi narodami, które się cieszą, gdy zapłacą łapówkę mniejszą niz przypuszczali

      3. w sporcie też nic ciekawego, w tenisie nie bardzo szła rozgrzewka przed Wimbledonem, siatkarze z Brazylią raz na wozie raz pod wozem i na Iran może nie wystarczyć, a w piłce nożnej nie ma sie czym podniecać skoro nasi nie grają. Z tych co grają to Brazylia gra na siłę, a Argentyna broni się przed kompromitacją w ostatnich minutach. Za gwiazdę robi Kostaryka, przebłyski mają Holendrzy, Hiszpanie na walizkach, Anglicy spakowani, Rosjanie chyba też są w trakcie, po pechowej porażce z Belgią w ostatnich minutach. Cichym bohaterem jest dla mnie Iran.

      4. tasmy Wprost i towarzyszący im szum medialny są groźne ale i  smieszne z dwóch powodów. Groźne bo ktos chce zgrillować PO i chyba mu się to udaje patrząc na wyniki ostatnich sondaży (43 do 32 dla PiS). Ale smieszne, bo pierwsze snute hipotezy wskazywały na obce służby, a jak obce to oczywiwscie ruskie, bo nikt inny nam źle nie życzy. Nasza megalomania kazała nam widzieć co najmniej Putina za kulisami tej haniebnej operacji dyskredytacyjnej, a okazała się ona (prawdopodbnie) zwykłym zarobkowym spiskiem kelnerów. Po drugie można byłoby sobie wyobrazić kogos bardziej wiarygodnego niż Latkowski, taki z niego Katon, jak i z Ziobry. W poprzednim wątku EFG napisał, że ktos juz domagał sie od Latkowskiego wyjasnienia co robił 2 lata w Rosji. Stanowczo protestuje co do zasady. Otóż nie wiem czy mam jeszcze jakies szanse na ułożenie sobie życia. Na początku przyszłego roku powrócę do kraju i czarno widzę: wszystkim tłumaczyć się z tego co robiłem w Rosji przez 5 lat?

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (74) Pokaż komentarze do wpisu „otpusk, otdych i już po...”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      pies_pawlowa_2
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 23 czerwca 2014 11:57

Kanał informacyjny